Nowy system emerytalny wszedł w życie 1 stycznia 1999 roku. Od tego czasu nie obowiązuje już system, oparty wyłącznie na tzw. "umowie międzypokoleniowej", czyli na zasadzie, że osoby pracujące płacą na utrzymanie osób na emeryturze. Stworzono system oparty na trzech filarach.
I filarem określa się zreformowany Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Otwarte fundusze emerytalne (OFE) to II filar, natomiast wszystkie pozostałe formy długoterminowego oszczędzania na dodatkową emeryturę (np. pracownicze programy emerytalne, ubezpieczenia na życie z opcją inwestycyjną, indywidualne konta emerytalne, fundusze inwestycyjne, lokaty bankowe, inwestycje giełdowe, etc.) nazywamy III filarem.
Dwa pierwsze filary są obowiązkowe, zaś trzeci jest dobrowolny. Twórcy reformy zakładali, że dobrowolne gromadzenie dodatkowych oszczędności emerytalnych w trzecim filarze jest niezbędne, jeśli ubezpieczonemu zależy, aby poziom życia na emeryturze nie obniżył się znacząco w stosunku do okresu aktywności zawodowej.
Nowy system emerytalny podzielił ubezpieczonych ze względu na możliwość przynależności do OFE, na trzy grupy:
Na wysokość przyszłych emerytur wpłyną głównie wyniki inwestycyjne OFE oraz koszty. Najważniejszymi miernikami efektywności oszczędzania w OFE są tzw. stopy zwrotu (inaczej mówiąc zyski jakie osiągają fundusze), a największe znaczenie mają te osiągnięte w ostatnich latach przed przejściem na emeryturę. Biegłość w inwestowaniu pieniędzy przyszłych emerytów można oceniać posługując się m.in. oficjalną tzw. trzyletnią stopą zwrotu podawaną dwa razy w roku przez Komisję Nadzoru Finansowego. Można też sprawdzić liczne, ogólnie dostępne rankingi. Warto też porównywać wartość jednostki rozrachunkowej danego OFE - na początku działalności każda kosztowała 10 zł.
Kolejnym elementem, który jest ważny to koszty, jakie ponosi członek OFE. Im droższy jest fundusz, tym mniej pieniędzy pozostaje na jego rachunku. Liczy się tutaj wysokość prowizji od wpływającej do funduszu składki oraz tzw. opłata za zarządzenie. Do kwietnia 2004 roku OFE konkurowały ze sobą wysokością prowizji. Same ustalały ich wysokość. Większość redukowała je w miarę upływu czasu, w którym klient należał do OFE. Zmiana przepisów określiła jednak maksymalne limity opłaty od składki. Docelowo, ale dopiero od 1 stycznia 2014 r., OFE nie będą mogły z pieniędzy przekazywanych im z ZUS zabrać więcej niż 3,5 proc. Do tej daty maksymalny limit opłaty wynosi - od kwietnia 2004 do 2010 roku - 7 proc., od 2011 - 6,125 proc., od 2012 - 5,25 proc., od 2013 - 4,375 proc. Podobnie jest z opłatą za zarządzanie, pobieraną przez Powszechne Towarzystwa Emerytalne bezpośrednio z aktywów OFE, czyli pieniędzy przyszłych emerytów. A ta opłata wpływa na wartość jednostek rozrachunkowych.
Wysokość opłat prowizji od składki i opłat za zarządzanie aktywami każdego OFE znaleźć można na stronie www.knf.gov.pl.
Jeśli okaże się, że w wyniku porównania tego co widnieje na koncie w OFE, a tym co powinno się tam znaleźć jest rozbieżność ubezpieczony powinien wyjaśnić z czego ona wynika. Zanim zdecyduje się na założenie reklamacji braku składki w ZUS (lub niepoprawności dotyczących ich wysokości) musi sprawdzić dane identyfikacyjne w liście przesłanym mu przez OFE i u swojego pracodawcy. Chodzi tu w szczególności o numery PESEL, NIP oraz serię i nr dowodu osobistego, nazwisko i imię, a także adres.
Jest to szczególnie istotne ponieważ, aby ZUS mógł przesłać składki do OFE musi zidentyfikować osobę ubezpieczoną (za którą składki przesyła pracodawca lub robi to ona sama) jako członka OFE. ZUS dokonuje tego w ten sposób, że porównuje dane, które przesłał za ubezpieczonego pracodawca (które zgłasza mu ubezpieczony), z tym, co wysłał do niego fundusz emerytalny. Jeśli dane się zgadzają (w ZUS nazywają to scalaniem danych) przesyła należną OFE część składki emerytalnej, natomiast jeśli się różnią, może mieć z tym kłopoty.
Trzeba zwracać szczególną uwagę, żeby wszystkie dane, jakie zgłasza do ZUS pracodawca, były zgodne z tym, co zgłasza tam OFE, pamiętając, że tylko osoba ubezpieczona może dokonać odpowiednich korekt (zarówno w ZUS, jak i OFE). Jeśli więc cokolwiek zmieni się w danych identyfikacyjnych (np. nazwisko u pań, które wyjdą za mąż), trzeba pamiętać, żeby stosowną korektę złożyć zarówno u pracodawcy, jak i w OFE.
Chcesz otrzymać formularze zmiany danych osobowych? Skontaktuj się z nami! Możesz je także pobrać ze strony www.aegon.pl lub www.aviva.pl.